Tradycja i zwyczaje urodzinowe
Mimo, iż urodziny nie są obchodzone tak powszechnie jak imieniny często zdarza się, że spacerując między ulicą słyszymy dobiegające z pobliskich okien śpiewy "Sto lat.". To oznaka, że tradycje urodzinowe w Polsce jeszcze całkiem nie zanikły.
Faktem jest, że w wielu domach nigdy nie było tradycji obchodzenia urodzin, a i część ludzi nie jest skora do chwalenia się swoim wiekiem. Śpiewanie toastów solenizantowi oraz prezenty urodzinowe to tylko niektóre elementy tej tradycji. Aby poznać jej podłoże warto sięgnąć do historii. Otóż w starożytnym Rzymie wierzono, iż każdy mężczyzna posiada półboską istotę zwaną Geniuszem, która dba o jego płodność i szczęście. Dbając o względy Geniusza, każdy mężczyzna składał mu ofiarę w dzień swoich urodzin. |
|
W dzisiejszych czasach synonimem ofiary ta jako symbolu szacunku, oddania i podporządkowania są prezenty jakie wręczmy z róznych okazji. Tak więc, w przeciwieństwie do imienin zwyczaje urodzinowe mają swoje początki w pogańskich religiach. Z tego też powodu zwyczaj ten był tępiony przez chrześcijaństwo. Jednakże z czasem przenikanie się kultur przyczyniło się do rozpowszechnienia zwyczaju obchodzenia urodzin również wśród chrześcijan. Obecnie każde przyjęcie urodzinowe ozdobione jest tortem, na którym pali się tyle świec ile solenizant kończy lat. Po pierwszym toaście zadaniem solenizanta jest zdmuchnięcie wszystkich świec za jednym razem, dzięki czemu ma go czekać pomyślność.
Zaproszeni na przyjęcie urodzinowe goście również odgrywają istotną rolę - ich obecność na chronić solenizanta przed złymi duchami. Takie same działanie ochronne przypisuje się wręczanym prezentom. Dzisiaj wielokrotnie nie zdajemy sobie sprawy, iż wiele zwyczajów i tradycji jakie z lubością kultywujemy na swoje korzenie w pogańskich obrządkach. Przyzwyczailiśmy się do nich i nie zastanawiamy się nad ich pochodzeniem, radując się z każdej okazji kiedy możemy świętować.
|